Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PSYCHOLOGIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PSYCHOLOGIA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 maja 2012

Język prezentów


Autor: Nina Olszewska
                                                             

   Piątym i zarazem ostatnim językiem miłości jest język prezentów.  
Jest to ofiarowywanie prezentów kupnych lub własnoręcznie zrobionych. Prezent to dar niezależny od zasług, przejaw łaskawości innego człowieka. Prawdziwy prezent nie jest wynagrodzeniem za wykonaną usługę, natomiast jest dawany z dobrej, nieprzymuszonej woli. W sytuacji, gdy na prezent trzeba zasłużyć, staje się on zapłatą. Prezent jest przede wszystkim dowodem pamięci - to coś, co można wziąć do ręki i powiedzieć: „Popatrz, on myślał o mnie”. Prezenty mogą mieć różną postać, rozmiar, kolor i kształt. Niektóre są drogie, inne nic nie kosztują – ich cena jest nieważna, gdyż liczy się fakt, że myślimy o danej osobie. Dla osoby, której podstawowym językiem miłości jest otrzymywanie prezentów, wartość pieniężna ma drugorzędne znaczenie. Prawdziwa wartość prezentu nie wynika z jego rozmiaru ani ceny, lecz bierze się z miłości, jaką prezent wyraża.
Prezenty można kupić, znaleźć lub wykonać własnoręcznie. Jeśli trafia w zainteresowania i rozwija wyobraźnię dziecka, może mieć dla niego wielkie znaczenie i wyraźnie wzmocnić więzi. Prezentami mogą być też rzeczy niezbędne do życia, np. buty, ubranie – wręczając je z miłością, dajemy drugiej osobie to, co najlepsze.
Jednym z większych darów, jakie można komuś podarować, jest ofiarowanie swojego czasu, siebie. Jest to nasza fizyczna obecność w chwili kryzysu, bycie tam, gdzie dziecko czy partner potrzebuje nas.
Każdy podarunek, niezależnie, czy jest rzeczą niezbędną czy przejawem luksusu, może być przejawem miłości, jeśli z takiej okazji uczyni się wyjątkowe wydarzenie, stąd  ma znaczenie ceremoniał towarzyszący wręczaniu prezentów. Ważne, by prezenty były zapakowane i ofiarowywane w jakiś twórczy i niezwykły sposób. Im większa pomysłowość, jaką wykazujesz przy zapakowywaniu i wręczaniu prezentu, tym większe dajesz odczucie miłości. Nowe spodnie czy buty warto zapakować ładnie i wręczyć w obecności całej rodziny.
Jednak nie wszystkie prezenty powinny być wręczane w obecności innych członków rodziny. Wartość niektórych z nich, szczególnie bardzo osobistych, wzrasta, jeśli zostaną wręczone bez świadków.
Jeśli nie będziemy wręczać prezentów jako szczególnego wyrazu miłości, dzieci zaczną uważać je za coś oczywistego i przestaną dostrzegać miłość, jaką mają one wyrażać. Błędem jest obsypywanie prezentami, przesada w ich kupowaniu, wynagradzanie niedostatku uczuć w ten sposób czy przekupywanie za ich pomocą – lepiej dawać mniej prezentów, ale wybierać je starannie, by miały znaczenie. Warto przy tym brać preferencje osoby, którą chcemy obdarować - wybrać prezent, który ta osoba naprawdę pragnie.
Osoby, których podstawowym językiem miłości jest język prezentów,  umieszczają nowy prezent w centralnym miejscu swojego pokoju. Dzieci z dumą pokazują go swoim kolegom i koleżankom. Dla takiej osoby prezenty są czymś więcej niż tylko rzeczami – są namacalnym dowodem miłości o dużym znaczeniu emocjonalnym. Tym, co jest druzgoczące dla osoby, której podstawowym językiem jest język prezentów, jest sytuacja, kiedy w złości niszczymy lub odbieramy prezent.

We wcześniejszych wpisach opisałam w skrócie koncepcję pięciu języków miłości.

Więcej w: Chapman G. D. (2004). Sztuka wyrażania miłości w małżeństwie. Jak okazywać miłość, by twój partner czuł się kochany. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Vocatio.


środa, 18 kwietnia 2012

Język pomocy

Autor: Nina Olszewska
                                                                    


   Czas na czwarty język miłości, którym jest język pomocy. Jest to wszelka pomoc we wszystkim – w małych i dużych sprawach, np.:
  • ugotowanie obiadu,
  •   naprawienie samochodu,
  •   pielęgnowanie w chorobie,
  •   szycie,
  •  pomoc przy zrobieniu czegoś, np. w lekcjach,
  •   prozaiczne codzienne czynności.
Wyrażanie miłości poprzez praktyczne rzeczy wymaga inicjatywy, planowania czasu, wysiłku i energii. Różne czynności wykonywane wokół czy wobec członków rodziny stają się prawdziwym wyrazem miłości, gdy są robione z pozytywnym nastawieniem. Jeśli pomoc, jaką okazujemy dziecku czy współmałżonkowi, ma zostać odebrana jako wyraz miłości, musi płynąć z dobrej woli. Pomoc płynąca z miłości jest darem, a nie obowiązkiem czy koniecznością - powinna być dobrowolna, a nie wynikać z przymusu. Gdy przyjmujemy postawę niewolnika, osoby wykorzystywanej przez małżonka i dzieci, nieświadomie będziemy tę postawę komunikować poprzez swoje emocje. Wówczas dziecko czy partner odczuwa, że opieka nad nim wyraża się bardziej frustracją niż miłością. Pomaganie z miłości nie jest pracą niewolniczą. Praca niewolnicza to coś narzuconego z zewnątrz, coś co wykonuje się z wyraźną niechęcią. Pomaganie z miłości wynika z wewnętrznej potrzeby zrobienia czegoś dla innych. To nie jest „obowiązek”, który musisz na co dzień wykonywać. Jeśli tak jest, to bądź świadoma, iż nie jest to okazywanie miłości w języku pomocy.  Językiem miłości nie jest również zawarcie z dzieckiem kontraktu, że np. zawieziemy je na spotkanie w zamian za posprzątanie pokoju. Jest to wymiana usług, która ma skłonić dziecko do zrobienia tego, czego oczekujemy od niego – w żaden sposób  nie jest to jednak sposób wyrażenia miłości.
Pomoc dostosowujemy do wieku dziecka czy drugiej osoby – należy pomagać mu jedynie w tym, czego samo nie może jeszcze zrobić, w przeciwnym razie wychowamy niesamodzielnego człowieka. Niesienie pomocy jest procesem. Najpierw wyręczamy dziecko w wykonywaniu różnych czynności, potem uczymy je wykonywać te czynności samodzielnie pokazując, jak należy je robić oraz dając im możliwość samodzielnego ich przećwiczenia, a na koniec uczymy, jak pomagać innym. Na to trzeba poświęcić czas oraz dawać przykład. Nadrzędnym celem pomagania dzieciom jest umożliwienie im osiągnięcia dojrzałości i odpowiedzialności, by potrafiły pomagać innym i okazywać im miłość.
Jeżeli należysz do „kur domowych” i/lub „Matek-Polek”, to jeszcze nie oznacza, iż Twoim językiem miłości jest język pomocy. Taka postawa u wielu kobiet wynika z wychowania i jest kształtowana kulturalnie. Jest to Twój język, jeśli czujesz się kochana w momencie, gdy Twój partner lub dziecko pomagają Ci w codziennych sprawach. W tym języku problem często polega na tym, iż osobie okazującej miłość poprzez działanie na co dzień na rzecz kochanej osoby, ta druga nie odwzajemnia się, stwierdzając iż tamta radzi sobie wspaniale.

W kolejnym wpisie – język prezentów:) We wcześniejszych wpisach opisałam w skrócie koncepcję pięciu języków miłości.

Więcej w: Chapman G. D. (2004). Sztuka wyrażania miłości w małżeństwie. Jak okazywać miłość, by twój partner czuł się kochany. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Vocatio.

piątek, 6 kwietnia 2012

Język czasu


Autor: Nina Olszewska
                                                                          

   Trzecim językiem miłości jest język czasu. Najważniejszym aspektem poświęcania czasu drugiej osobie nie jest sama forma spędzania tego czasu, lecz fakt, że jest się razem i robi się coś wspólnie. W tym języku ważne jest wspólne spędzanie czasu, wspólne działania i poświęcanie sobie nawzajem niepodzielnej uwagi. Wspólne działania mogą obejmować wszystko, czym osoby są zainteresowane. Ważne jest nie to, co się robi, ale dlaczego to się robi. To nie tylko przebywanie w jednym pomieszczeniu – osoba, która ogląda telewizję i jednocześnie rozmawia z dzieckiem czy współmałżonkiem, nie poświęca mu czasu, bo jego uwaga jest podzielona, a  przebywanie ze sobą wymaga świadomego utrzymywania kontaktu. Nie znaczy to, że za każdym razem, gdy osoby są razem, muszą rozmawiać o poważnych sprawach. Oznacza to natomiast, iż musimy świadomie komunikować poprzez kontakt wzrokowy, słowa, dotyk i postawę ciała, że druga osoba jest daleko ważniejsza niż to, co się dzieje wokół. Wyrażamy miłość w języku czasu poprzez:
  • czas poświęcony tylko tej osobie,
  •  zainteresowanie osobą,
  • czas sam na sam,
  •   obecność,
  •   wspólnie spędzanie czasu,
  •   wspólne robienie różnych rzeczy, które sprawiają jej przyjemność, np. wspólna zabawa, gra w koszykówkę, pójście na ryby, spacer we dwoje, wspólne wyjście do restauracji, kina, teatru, wycieczki, czy wspólne umycie samochodu w letni dzień,
  •   szczerą rozmowę w atmosferze empatii, gdzie skupiamy się na tym, co słyszymy w odróżnieniu od języka afirmacji, w którym skupiamy uwagę na tym, co mówimy, stosując zasady rozmowy podane poniżej,
  •  dzielenie się myślami, uczuciami,
  •   uwagę całkowicie skupioną na drugiej osobie, wyrażoną poprzez pozytywny i pełen miłości kontakt wzrokowy oraz uważne słuchanie.

Tak jak już podałam wcześniej ważny jest w tym języku sposób słuchania, dlatego warto stosować następujące zasady rozmowy. Ważne jest:
  •   utrzymywanie kontaktu wzrokowego z rozmówcą,
  •  powstrzymanie się od zajmowania się innymi sprawami w trakcie rozmowy,
  •   zwracanie uwagi na uczucia, odzwierciedlanie,
  •   obserwowanie mowy ciała,
  •   powstrzymywanie się od przerywania i wtrąceń.

Przy wyborze sposobu wyrażenia miłości w tym języku należy dostosować się do poziomu rozwoju fizycznego i emocjonalnego dziecka czy partnera. Jedynym ograniczeniem są nasze zainteresowania i otwartość na nowe doświadczenia. Wyrażanie miłości w tym języku kochanej osobie oznacza również robienie rzeczy, które nie sprawiają Tobie wielkiej przyjemności w przeciwieństwie do niej.
Znalezienie czasu sam na sam z każdym z naszych najbliższych nie jest łatwe, jednak niezbędne. Czas na to trzeba znaleźć jak na posiłki, gdyż jest nieodzowny dla relacji, jak posiłki dla zdrowia.

W kolejnym wpisie – język pomocy:) We wcześniejszych wpisach opisałam w skrócie koncepcję pięciu języków miłości.

Więcej w: Chapman G. D. (2004). Sztuka wyrażania miłości w małżeństwie. Jak okazywać miłość, by twój partner czuł się kochany. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Vocatio.

piątek, 23 marca 2012

Język dotyku

   Autor: Nina Olszewska
                                                                                   


   Przechodzimy do kolejnego języka miłości, o którym mówi Gary Chapman  – jest nim język dotyku. Dotyk jest ważną częścią rozwoju emocjonalnego każdej osoby. Prawie każda forma dotyku może być wyrazem miłości, nie znaczy to jednak, że każdy dotyk jest taki sam. Niektóre jego rodzaje będą sprawiały Twoim bliskim więcej przyjemności, inne mniej. Nie Ty, a samo dziecko czy partner są najlepszymi ekspertami w tej dziedzinie. Poniżej zamieszczam listę sposobów okazywania miłości poprzez dotyk. Oto ona:
  •  przytulanie,
  •  głaskanie,
  •  gilgotanie,
  •  branie na ręce,
  •   całowanie,
  •   trzymanie, np. za ręce,
  •   masaże,
  • podrzucanie w górę,
  • muśnięcie ramienia, ręki czy pleców,
  • obejmowanie,
  •  poklepywanie,
  • uściski,
  •  siłowanie się na rękę,
  • klepnięcie w plecy,
  • przeczesywanie włosów palcami,
  •  drapanie po plecach,
  •   przyjazne szturchnięcie,
  •  przybijanie piątki
  •   zapasy
  •   ...
Nie wszyscy lubią taki sam rodzaj dotyku. Nie zakładajmy, że dotyk, który sprawia przyjemność nam, będzie również przyjemny dla drugiej osoby. Wszystkie dzieci – zarówno dziewczynki i chłopcy  - potrzebują kontaktu fizycznego z rodzicami zarówno w dzieciństwie, jak i w okresie dorastania. Jednocześnie w trakcie życia może zmieniać się rodzaj dotyku, który lubi dana osoba.
Ważny jest klimat emocjonalny, w którym stosujemy język dotyku. Okazując miłość dzieciom czy partnerowi tylko wtedy, gdy spełniają nasze oczekiwania, schodzimy z drogi bezwarunkowej miłości i wkraczamy na drogę manipulacji. Czasami ważne jest odpowiednie miejsce i czas na okazanie miłości poprzez dotyk (np. niektóre osoby nie chcą w obecności rówieśników czy w miejscach publicznych). Naturalnym miejscem do okazywania miłości poprzez dotyk jest dom rodzinny. Dotyk, okazywany w atmosferze prywatności lub w obecności jedynie najbliższych członków rodziny, może być bardzo efektywnym sposobem komunikowania miłości. Jeżeli jesteś osobą, która z natury nie okazuje uczucia w ten sposób, lecz mimo to chcesz się tego nauczyć przez wzgląd na współmałżonka czy dziecko, dobrze jest zacząć od dotykania samego siebie.
Jeśli Twój mężczyzna, lubi się z Tobą kochać, to jeszcze wcale nie oznacza, iż jego językiem miłości jest język miłości. Sprawdź to, a nie zakładaj, że tak jest, gdyż w ten sposób blokujesz możliwość pełnego wyrażania miłości względem drugiej osoby.
Dotyk fizyczny może wzmocnić lub zniszczyć relację - może komunikować miłość lub nienawiść. Niewłaściwymi formami dotyku są przemoc fizyczna oraz nadużycia seksualne. Uderzenie w twarz, choć jest trudnym przeżyciem dla każdego, jednak największych zniszczeń dokona w psychice osoby, którego podstawowym językiem miłości jest dotyk.

W kolejnym wpisie – język czasu:) We wcześniejszych wpisach opisałam w skrócie koncepcję pięciu języków miłości.

Więcej w: Chapman G. D. (2004). Sztuka wyrażania miłości w małżeństwie. Jak okazywać miłość, by twój partner czuł się kochany. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Vocatio.



niedziela, 11 marca 2012

Język afirmacji


Autor: Nina Olszewska
                                                                         


    Dziś omówimy pierwszy język miłości wyróżnionych przez Chapmana – język afirmacji. W obrębie tego języka jest wiele dialektów, których wspólnym elementem jest wykorzystanie słów w celu okazania miłości drugiej osobie.
 Można na różne sposoby okazywać miłość w języku afirmacji. Poniżej podaję kilka dialektów tego języka:
  • miłe, afirmujące słowa, również dotyczące wyglądu i osobowości, np. „Jesteś bardzo silny”, „Masz piękne oczy”, „Twoje optymistyczne nastawienie sprawia, że wszyscy czują się szczęśliwi”,
  •   komplementy, np. „Dobrze wyglądasz w tej sukience”, „Twoje włosy wyglądają dziś pięknie”,
  •  docenianie, uznanie – bez łączenia z sugestiami,
  • aprobata,
  •   werbalizacja uczuć, np. „Cieszymy się, że jesteś naszym dzieckiem”, „Jesteś moją radością”,
  • słowa „Kocham cię” bez żadnych warunków typu „Czy mogłabyś dla mnie zrobić?”,
  •  okazywanie swoich uczuć w sposób niebezpośredni, tj. wypowiadając się pozytywnie na temat dziecka czy partnera przed innymi ludźmi – afirmujące słowa często przemawiają silniej, gdy słyszą je także inni,
  •  słowa sympatii, wyrażenie pozytywnego stosunku do partnera czy dziecka jako człowieka, np. „To wspaniałe, gdy jesteś w domu”, „Rozpiera nas duma, gdy myślimy o tobie”,
  • podziękowania, np. „Dziękuję, że pomogłeś mi przy zmywaniu naczyń”, „Bardzo mi pomogłeś zajmując się młodszym bratem”,
  •  wyrażanie wiary w współmałżonka czy dziecko,
  •   zauważanie osiągnięć i starań, np. „Jestem dumna z tego, że tak bardzo się starasz”,
  • wyrażenie swojego podziwu,
  •   pochwały – szczere i uzasadnione, by nie zostały wzięte za pochlebstwo; jeśli nie można pochwalić wyników, to chwalmy za wysiłek, np. „Widzę, że coraz lepiej radzisz sobie z koszeniem. Doceniam twoje starania. To dla mnie duża pomoc i bardzo ją sobie cenię”,
  •  pozytywne uwagi na temat partnera czy dziecka,
  •  zachęcanie – wspieranie w podejmowaniu nowych wyzwań, dodawanie odwagi, jak również zachęcanie do rozwijania zainteresowań, które dziecko czy partner posiada (a nie wywieranie presji, by zrobiło to, co, według ciebie, powinno) czy do zrobienia czegoś, co dziecko umie, ale brakuje mu odwagi lub coś powstrzymuje je przed działaniem; ogólny przekaz jest taki: „Wiem, że to dla ciebie ważne, zależy mi na tobie, jestem przy tobie, jak mogę ci pomóc?”.
W tym języku bardzo ważne są szczerość oraz zgodność komunikatu werbalnego z niewerbalnym. Negatywne korzystanie z tego języka, tj. potępiające wypowiedzi, karcenie i krytyka jest szczególnie destrukcyjne dla osoby, której podstawowym językiem jest afirmacja. Taka osoba odbiera krytykę, jak komunikat mówiący „nie kocham Cię”.

W kolejnym wpisie – język dotyku:) We wcześniejszych wpisach opisałam w skrócie koncepcję pięciu języków miłości.

Więcej w: Chapman G. D. (2004). Sztuka wyrażania miłości w małżeństwie. Jak okazywać miłość, by twój partner czuł się kochany. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Vocatio.